Plany rekonstrukcji rządu. Kto rośnie w siłę, kto straci stanowisko a kto przejmie schedę po prezesie Kaczyńskim?

Plany rekonstrukcji rządu. Kto rośnie w siłę, kto straci stanowisko a kto przejmie schedę po prezesie Kaczyńskim?

Zbigniew Ziobro i Mateusz Morawiecki
Zbigniew Ziobro i Mateusz Morawiecki / Źródło: Newspix.pl / Grzegorz Krzyzewski/Fotonews
Pewne jest, że największy wpływ na zbliżające się zmiany będzie miał premier Morawiecki, a to nie podoba się nowej „koalicji”, która zawiązała się w Zjednoczonej Prawicy. Są w niej m. in. Zbigniew Ziobro, Jacek Kurski i Beata Szydło.

Tuż po wygranych przez Andrzeja Dudę wyborach odbyło się zamknięte dla dziennikarzy spotkanie jego sztabu, podsumowujące kampanię, w którym udział wziął też prezes Prawa i Sprawiedliwości, Jarosław Kaczyński. Różne media informowały, że po zwycięstwie, zacznie się polowanie „ziobrystów” na premiera Mateusza Morawieckiego, którego silna pozycja nie jest w ich interesie. A może zostać jeszcze wzmocniona, bo może on zostać wiceprezesem PiS. Kulisy spotkania to potwierdzają.

Artykuł został opublikowany w 26/2020 wydaniu tygodnika e-Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 5
  • Karłowata komunistyczna kaczaka, i jego zorganizowana grupa przestępcza to najwieksze zło jakie dotknęło Polskę po 1989 roku, tyle zła i zniszczeń co te dziady zrobiły, tyle pisowskiego bydła wyborczego zostało bez dachu nad głową, to wszystko zrobiła ta pisowska bandytka
    • "Pewne jest, że największy wpływ na zbliżające się zmiany będzie miał premier Morawiecki"


      Również tak uważam.
      •  
        Prezes kupił ich swoją teorią ze trzeba w Polsce stworzyć oligarchów.
        Jedyna droga to krasc miliardami no i PiS sprzeciwia się praworządności w Polsce.
        BOJA SIĘ PRAWORZĄDNOŚCI ???
        Praworządność to obrona uczciwości. Przecież jak są uczciwi to nie powinni bać się praworządności.
        Dlaczego więc boją się praworządności?
        Jedynie przestępcy boją się praworządności bo nie chcą by im konfiskowano ukradzione własności i skazywano ich za kryminalną aktywność.
        PiS się tak mocno boi się że równają oszustwa z patriotyzmem.
        "Ten co jest Polakiem to stoi po naszej stronie". A więc prezes uważa tych co chcą praworządności w Polsce za “nie Polaków”. Oburzające! Jak to łatwo prezesowi jest podzielić i zdenerwować bezczelnością.
        Skłócać i bałamucić! Skłócać i bałamucić! Skłócać i bałamucić!
        Teraz Ziobro ustawe chce w której będzie wciskał ze patriotyzm to oszustwo a praworzadnoqc to zdrada.
        A wszystko by nie było praworządności. By można było kraść i oszukiwać bezkarnie.
        I co na to górale i polonusy amerykańscy? Tez przeciwko praworządności? Też oszustwo to patriotyzm? Tez oszust to Polak a uczciwy to nie-Polak?
        •  
          Jest Nadzieja ze Banaś ich wszystkich pogodzi.
          Jeżeli PiS nie podporządkuje sobie sądownictwa to Banaś oczyści PiSowstwo ze złodziei.
          Jeżeli PiS podporządkuje sobie sadownictwo to Banaś straci kły. A jak PiS ze-PiSuje media pod przykrywka "polonizacji" to Banaś przegra.
          No i wiadomo dlaczego PiS krzyczy "oszustwo to patriotyzm, praworządność to zamach na Polskę".
          I wiadomo dlaczego PiS chce re-polonizować (czytaj: re-PiSować) media.
          I wiadomo co w trawie piszczy.
          Jeszcze będzie się stawiało pomnik w podzięce Banasiowi. Gangster który uratował Polskę. Zaprawdę Bóg działa w tajemniczy sposób
          Czy górale i amerykańscy polonusy zaczynacie w końcu rozumieć o co chodzi PiSowi z tym ich "patriotyzmem"?
          • Przekaz informacji przez „wprost” jest na poziomie gazetki szkolnej

            //