Seksuolog Andrzej Gryżewski: „Będzie sporo covidowych dzieci, notorycznie słyszę o wpadkach”

Seksuolog Andrzej Gryżewski: „Będzie sporo covidowych dzieci, notorycznie słyszę o wpadkach”

Ciąża
Ciąża / Źródło: Pexels / Pixabay
Polacy pracowali głównie na zasadzie home office, zwiększyła się częstotliwość zbliżeń, a to wszystko sprzyjało prokreacji. Gdy największy stres minął – to o tyle ważne, że stres może u kobiety zatrzymać płodność, pojawiło się więcej mechanicznego seksu i wiele nieplanowanych ciąż. Dlatego dziś w gabinecie notorycznie słyszę o wpadkach i covidowych dzieciach - mówi Andrzej Gryżewski, seksuolog.

W czasie lockdownu sporo mówiło się o seksie. O tym, że strony porno biją rekordy popularności, że kupujemy dużo gadżetów do wykorzystania w łóżku, że w końcu mamy czas na seks. Chciałabym poprosić pana o pierwsze podsumowanie ostatnich kilku miesięcy, tego, jak w rzeczywistości wpłynęły one na życie erotyczne Polaków.

Jedno wiem na pewno: będzie sporo covidowych dzieci, bo było dużo wpadek od lutego.

Wpadek?

Ogromna rzesza ludzi, za metodę antykoncepcji wciąż uważa stosunek przerywany, co oczywiście jest bzdurą. Dostęp do skutecznej antykoncepcji był ograniczony poprzez pandemiczne zamieszanie. Niektóre kobiety nie chciały prosić o tabletki antykoncepcyjne w czasie telekonferencji z ginekologiem, a jeszcze bardziej bały się pójść do gabinetu, gdyż uważały, że najłatwiej było zarazić się w służbie zdrowia.

Polacy pracowali głównie na zasadzie home office, zwiększyła się częstotliwość zbliżeń, a to wszystko sprzyjało prokreacji. Gdy największy stres minął – to o tyle ważne, że stres może u kobiety zatrzymać płodność, pojawiło się więcej mechanicznego seksu i wiele nieplanowanych ciąż.

Dlatego dziś w gabinecie notorycznie słyszę o wpadkach i covidowych dzieciach.

Artykuł został opublikowany w 27/2020 wydaniu tygodnika e-Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0

//