Abp Jędraszewski ma teorię o singlach. Sprawdziliśmy, ile w tym prawdy

Abp Jędraszewski ma teorię o singlach. Sprawdziliśmy, ile w tym prawdy

Abp Marek Jędraszewski
Abp Marek Jędraszewski / Źródło: Newspix.pl / Łukasz Krajewski
Metropolita krakowski znów to zrobił. Od niedzieli, gdy wygłosił kazanie w Kalwarii Zebrzydowskiej, słowa metropolity krakowskiego abpa Marka Jędraszewskiego o „ideologii singli” obiegły media i tak jak w przeszłości, gdy mówił o „ideologii LGBT” czy „lewackiej zarazie”, znów podzieliły Polaków. Trudno zakładać, że komentujący rzeczywistość hierarcha nie ma o tej rzeczywistości pełnej wiedzy, ale przypomnienie realiów, w których żyją „wyznawcy ideologii singli”, nie powinno zaszkodzić. Nie tylko abp. Jędraszewskiemu.

– Paradoksalnie, co jakiś czas w myśli europejskiej pojawiają się koncepcje takiego życia człowieka, według których powinien on być całkowicie izolowany wobec innych, żyjący własnym tylko życiem, skoncentrowanym na samym sobie – mówił w Kalwarii Zebrzydowskiej abp Marek Jędraszewski. Zdaniem metropolity, stoją za tym nowe ideologie: „gender”, „LGBT” i najnowsza „ideologia singli”.

Czy rzeczywiście młode Polki i młodzi Polacy wybierają dziś życie w pojedynkę i „są całkowicie izolowani wobec innych” z własnego wyboru i dla własnej wygody? Ten tekst nie przyniesie odpowiedzi na tak sformułowane pytanie, ale zastanawiając się nad nią, warto wziąć pod uwagę garść danych, o których w swoim kazaniu abp Jędraszewski nie wspomniał.

Czytaj także:
Nowa inicjatywa w Sejmie. Na kogo „polują”?

Źródło: Wprost
 1
  • Umiłowani Siostry i Bracia!
    Ostatnio dał popis jego świętobliwość Biskup Jędraszewski. Należy mu się zatem jakaś nagroda – jakiś Złoty Cielec. Uwielbia bowiem świecidełka i błyskotki.
    Za wiele spraw:
    1. za ideologiczną inwencję w kwestii odnajdywania „obcych”;
    2. za skuteczne szczucie nie tylko w stadzie owieczek;
    3. za konsekwentną pracę na rzecz upadku Kościoła w Polsce;
    4. wreszcie za równie konsekwentne budowanie rodzimego, narodowego Ciemnogrodzia.
    Niektórzy twierdzą, że ma wielu konkurentów, również po stronie świeckiej – np. pana Mikołaja Pawlaka, który ma w sobie taki potencjał głupoty, że mógłby nawet występować w cyrku – zamiast królika. Nie mniej inwencja pana biskupa Jędraszewskiego jest naprawdę godna pozazdroszczenia. Właśnie wymyślił nowego narodowego wroga jakim są „single”. Precz z ideologią „singli” - zagrzmiał z ambony głosem wielkim niczym prorok. Zatem wszystkich singli kierować do przydiecezjalnych poradni terapii konwersyjnej! Singli, homosiów i innych LGBT nawraca się tam na katolicyzm (w polskim wydaniu) a za całą robotę płaci rząd finansując księży-terapeutów. Z biznesowego punktu widzenia dobrze pomyślane. Mamonę bowiem miłują ponad wszystko.
    Tylko gdzie kierować takich Jędraszewskich?

    //