Nieprawidłowości w Konfederacji. Partia może stracić miliony z subwencji

Nieprawidłowości w Konfederacji. Partia może stracić miliony z subwencji

Krzysztof Bosak
Krzysztof Bosak / Źródło: Instagram / @krzysztofbosak
Konfederacja przyjmowała korzyści majątkowe o charakterze niepieniężnym, które znacząco przekroczyły dopuszczalny 1 proc. przychodu jej komitetu wyborczego. Choć sprawa budzi wiele wątpliwości, Państwowa Komisja Wyborcza się nimi... nie zajęła. A do końca września Komisja ma ocenić kolejne, roczne sprawozdanie finansowe partii. Zważywszy na informacje, do których dotarliśmy, może ono jednak zostać odrzucone. To oznaczałoby dla Konfederacji utratę 6,8 mln zł rocznie z subwencji.

Temat dotyczy kampanii przed wyborami do Sejmu i Senatu, które odbyły się 13 października ubiegłego roku. Z uchwały Państwowej Komisji Wyborczej z 7 lipca 2020 r. wynika, że mimo drobnych uchybień, Komisja postanowiła przyjąć sprawozdanie finansowe komitetu wyborczego Konfederacji. Nieprawidłowości są jednak znacznie większe, a Komisja, choć miała o nich wiedzę, nie pochyliła się nad nimi. „Wprost” postanowił przyjrzeć się sprawie. Co ciekawe, decyzja PKW została ogłoszona między pierwszą a drugą turą wyborów prezydenckich, gdy kandydaci PiS i Koalicji Obywatelskiej zabiegali o poparcie wyborców Krzysztofa Bosaka, jednego z liderów Konfederacji.

Czytaj też:
Konfederacja i Solidarna Polska na wspólnej liście wyborczej? „Polityk nigdy nie mówi nigdy”

Duża skala nieprawidłowości

Na czym polega problem? Chodzi o setki wpisów w mediach społecznościowych (Twitter, Facebook, YouTube), na profilach partii Wolność (aktualnie KORWiN) i Ruchu Narodowego, które dotyczą promocji kandydatów do parlamentu, zachęcają do zbiórki podpisów, a także zawierają prośby o finansowanie KW Konfederacja Wolność i Niepodległość. Kolejne wątpliwości to posługiwanie się w kampanii materiałami wyborczymi z wyborów do Parlamentu Europejskiego (wtedy komitet nazywał się Konfederacja KORWiN Braun Liroy Narodowcy). A także użyczanie lokali Konfederacji – przez Wolność i RN – bez stosownej umowy (partie nie startowały jako koalicja). Lekko licząc, jest to przynajmniej kilka razy więcej niż dopuszczalny 1 proc. przychodu komitetu. KW Konfederacja WiN uzbierał dokładnie 1 729 900,00 zł. Zatem korzyści majątkowe o charakterze niepieniężnym, które mogła przyjąć to niewiele ponad 17 tys. zł. Dodatkowo, wyżej wymienione korzyści, nie należą do tych dopuszczonych w przepisach.

Artykuł został opublikowany w 36/2020 wydaniu tygodnika e-Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 6
  •  
    Widocznie dwie partie: PiS i PO, które nadały sobie prawo rządzenia Polską na zmianę i ruinowania kraju, nie chcą dopuścić do żadnej alternatywy.
    • bez-nazwy   IP
      Konfederacja jest partią? Proponuję się douczyć, pismaku.
      • Piorun3322   IP
        Dziennikarz publikujący ten post to istny lewak któremu brak
        tematów do opisania
        • Treść została usunięta
          •  
            Standardowo... pokazują głupotę rządu, to trzeba ich dojechać... Drogie PKW czy Konfederacja otrzymała zaległą subwencję? Może na ten temat się wypowiedzcie... gdyby otrzymała to nie musieliby prosić Polaków o pomoc żeby wejść do tego chlewu zwanego Sejmem... Nie macie o co się doczepić to doczepiacie się o zbiórki? Śmiech na sali, pomoc była dobrowolna, nikt nikomu nie kazał wpłacać, może rząd najpierw niech rozliczy się z 70mln? A Wprost jak zwykle pokazuje swoje "premium"... zajmować się takimi rzeczami to tylko ośmieszacie siebie...

            //