Autor „Snu o Warszawie” chce mostu im. Niemena: „Pamięć o nim słabnie, most ją przedłuży”

Autor „Snu o Warszawie” chce mostu im. Niemena: „Pamięć o nim słabnie, most ją przedłuży”

Czesław Niemen
Czesław Niemen / Źródło: Narodowe Archiwum Cyfrowe / Grażyna Rutowska
Gdy zobaczyłem w gazecie informację, że nowy warszawski most jeszcze nie ma nazwy, doszedłem do wniosku, że nadanie mu im. Niemena byłoby największym wyrazem szacunku wobec artysty. To właśnie szacunek dla Niemena, przyjaźń która nas łączyła, a przede wszystkim jego wielki dorobek uzasadniają moją propozycję. Zresztą oczekiwania są nie tylko moje, bo i ludzi, którzy cenią dobrą muzykę – mówi w rozmowie z „Wprost” Marek Gaszyński, autor tekstu „Snu o Warszawie”, inicjator akcji promującej ideę nazwania Mostu Południowego w Warszawie imieniem Czesława Niemena.

„Wszyscy wiemy, ile Czesław Niemen wniósł do naszej muzyki, jakim był Polakiem, jakim był człowiekiem, ile po nim zostało. Czujemy, że coraz bardziej słabnie pamięć́ o nim, to normalne, czas płynie jak rzeka, ale właśnie tak trwała budowla jak most, nazwana jego imieniem, przedłuży tę pamięć” – Gaszyński napisał w specjalnym liście, w którym zachęca artystów, dziennikarzy muzycznych, Warszawiaków do wsparcia jego idei nadania nowemu mostowi Warszawy nazwy „Most Niemena”.

„Reprezentujemy różne pokolenia, związani jesteśmy z różnymi stylami i gatunkami muzycznymi, mamy różne zapatrywania polityczne, style życia, na różne sposoby zarabiamy pieniądze i w różny sposób wypoczywamy, ale łączy nas muzyka i to ona pełni w naszym życiu jedną z najważniejszych ról” – podkreślał autor słów „Snu o Warszawie”.

Źródło: Wprost
 4

//