Paweł Piskorski dla „Wprost”: Jeśli cała opozycja nie wesprze Trzaskowskiego, 13 lipca obudzi się z kacem

Paweł Piskorski dla „Wprost”: Jeśli cała opozycja nie wesprze Trzaskowskiego, 13 lipca obudzi się z kacem

Paweł Piskorski (fot. FORUM)
Były prezydent Warszawy mówi, że matematyka wyborcza jest dziś po stronie Andrzeja Dudy. A zbyt ostentacyjne i bezkrytyczne zabieganie przez Rafała Trzaskowskiego o wyborców Krzysztofa Bosaka, może doprowadzić do zrażenia elektoratu niechętnego Konfederacji.

Kto wygra te wybory?

Na początku muszę zaznaczyć dwie rzeczy: Po pierwsze nie jestem obiektywny, bo głosuję na Rafała Trzaskowskiego i chciałbym, żeby on te wybory wygrał. Po drugie nie będę mimo to oceniał sytuacji jak partyjny propagandzista, tylko fair, jak potrafię. Propagandzistą byłem jako szef kilku kampanii wyborczych uznawanych wówczas za jedne z najlepszych, ale dziś to już zadanie innych. Zatem muszę stwierdzić, że wyzwanie po I turze jest niezwykle trudne. To, jak rozłożyły się głosy, to, jak wypadli pozostali kandydaci oznacza, że przed sztabowcami Rafała Trzaskowskiego bardzo poważne wyzwanie, bo kandydat KO musi zdobyć kilkakrotnie więcej głosów niż Andrzej Duda, by te wybory wygrać.

Artykuł został opublikowany w 23/2020 wydaniu tygodnika e-Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0

//